Zabawa jest kluczem

Nauka przez zabawę w bardzo dużym stopniu sprawdza się u dzieci i podobnie jest u psów. Spędzając z psem czas, bawiąc się, odwiedzając nowe miejsca budujesz z nim więź, co powoduje, że chęć współpracy ze strony zwierzęcia rośnie. W jego mózgu powstają pozytywne skojarzenia z Twoją osobą, a wspólne realizowanie celów (które Ty wytyczasz!) staje się przyjemnością.

Szkolenie psów oparte na wzbudzaniu strachu i polegające na stosowaniu metod bólowych powoli odchodzi do lamusa. Nikt już nie chce bić swojego psa. Nie jest to ani przyjemne, ani efektywne i niesie ze sobą ryzyko lękliwości i utraty wzajemnego zaufania. Nie o to chodzi w posiadaniu psiego towarzysza.

Kluczowe jest nawiązanie z psem pozytywnej relacji, co w dużej mierze uzyskuje się poprzez inicjowanie zabawy i radosne jej prowadzenie. W zabawę można wpleść elementy posłuszeństwa, na zasadzie: „zrób coś dla mnie a rzucę ci piłkę”. Zabawa niweluje stres, relaksuje psa i przede wszystkim sprawia, że zaczyna on uwielbiać spędzać czas ze swoim opiekunem. Ponadto zabawa pomaga spożytkować nadmiar energii czworonoga i realizować np. instynkty łowieckie (pogoń, pochwycenie, szarpanie).

W szkoleniu i układaniu psa popartym zabawą pomocne są różnego rodzaju zabawki, np. Szarpusie.

Nie chodzi o to, aby rzucić psu zabawkę, którą ma bawić się sam. Chodzi o to, aby bawić się wspólnie, w czasie zabawy wymagać od psa wykonania komend i nagradzać go właśnie poprzez zabawę. Zobaczysz, jak zmieni się Twój pies, kiedy zaczniesz to robić.

Psy [Lato 14] 353b

Helena Wojcieszak,
behawiorysta, instruktor szkolenia psów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *