Socjalizacja – temat rzeka

Aby lepiej zrozumieć czym jest socjalizacja i dlaczego jest tak ważna dla rozwoju i wychowania psa, przypomnę wszystkim dobrze znaną historię, o chłopcu wychowanym przez małpy czyli Tarzanie. Chłopiec ów, w wyniku nieszczęśliwego splotu okoliczności, jako małe dziecko trafił do dżungli, gdzie z dala od cywilizacji wychowywał się wśród dzikich zwierząt. Kiedy bohater w dorosłym już wieku trafia między ludzi, do miasta, jest w wielkim szoku, nie wie jak się zachować ani co robić. Wszystko jest dla niego nowe.

Otóż Tarzan, podobnie jak wiele psów, nie został dobrze zsocjalizowany. Mnóstwo psów, podobnie jak Tarzan, wychowuje się tylko i wyłącznie wśród osobników obcego gatunku (czyli ludzi), bez kontaktu z przedstawicielami swojego własnego. Nic dziwnego, że potem takie psy nie umieją się zachować w obliczu innych czworonogów – po prostu nie nauczyły się tego za młodu. Często takie zwierzęta są bojaźliwe lub wręcz agresywne na widok innego psa.

Podobnie, pies, który pół życia spędził na posesji terenu wiejskiego i nagle został zabrany do centrum miasta, nie potrafi się zachować wśród tłumu ludzi, boi się samochodów czy rowerów, jest bardzo nieufny lub nadpobudliwy, bo roznoszą go emocje na widok rzeczy, których nie zna.

Socjalizacja, czyli zaznajomienie i przyzwyczajenie zwierzęcia z warunkami różnorodnych środowisk oraz z przedstawicielami różnych gatunków, szczególnie swojego własnego, jest sprawą kluczową w wychowaniu psa. W tym celu już od pierwszych miesięcy życia należy zabierać szczenię w jak najwięcej różnorodnych miejsc. Może to być targowisko w centrum miasta, dworzec kolejowy czy centrum handlowe, a także parki czy wybiegi dla psów, gdzie nasz pies będzie mógł się nauczyć jak „dogadać się” z innymi czworonogami.

Szczenię najlepiej socjalizuje się w tzw. okresie socjalizacji, który zaczyna się od ok. 3 tygodnia i trwa do 12 tygodnia życia. Dlatego ważne jest, aby już hodowca dbał o socjalizację szczeniąt. Może to robić zapewniając im różnorodne doznania dotykowe, zapachowe i dźwiękowe. Powinien puszczać szczeniętom nagrania różnorodnych dźwięków, zabierać je w miejsca gdzie dużo się dzieje, jego dom powinien być odwiedzany przez wiele różnych osób, a także znajome, zdrowe psy. Jeżeli szczenięta są za małe, aby gdzieś pójść na własnych łapach, mogą przebywać w transporterze lub na rękach opiekuna – ważne, aby nie ograniczać im doznań tylko dlatego, że są małe, albo nie mają kompletu szczepień. Oczywiście w późniejszym wieku pieski także podlegają socjalizacji. Po drugim miesiącu życia warto pomyśleć o zapisaniu pupila do tzw. psiego przedszkola, gdzie pod okiem behawiorysty pieski socjalizują się, bawią, „kolekcjonują doznania”, a także uczą podstawowych komend. Osobiście organizuję tego typu zajęcia w mojej szkole dla psów PiesPotrafi.pl

Co jeżeli mamy dorosłego psa, który jest źle zsocjalizowany (np. jest to pies ze schroniska i nie mieliśmy wpływu na jego socjalizację w okresie szczenięctwa)? Oczywiście okres krytyczny minął, nie oznacza to jednak, że nie da się już nic zrobić. W wielu przypadkach również dorosłe psy dobrze się socjalizują z innymi psami – trzeba jednak dać im taką szansę i wiedzieć jak to prawidłowo zrobić (pomocny może okazać się behawiorysta). Opiekun nie powinien także panikować i denerwować się – nerwy opiekuna mają bardzo duży wpływ na zachowanie czworonoga.

Poniżej przedstawiam filmik gdzie udało się uwiecznić jak dwie nieprawidłowo zsocjalizowane młode suczki nie mogą się dogadać, aż wreszcie następuje moment przełomowy. Dla komfortu psychicznego opiekunów większa suka ma kaganiec, obie mają także przypięte linki, żeby w razie potrzeby móc szybko je rozdzielić. Opiekunowie stoją z boku i nie ingerują, oraz, co ważne, nie panikują. To oczywiście nie był koniec pracy z tymi psami, ale był to duży krok naprzód.

Film można obejrzeć tutaj.

Reasumując, socjalizacja to jeden z kluczowych aspektów posiadania zrównoważonego i grzecznego psa i nigdy nie powinna być zaniedbywana. Ponadto, jeżeli opiekun psa nie jest pewien jak prawidłowo socjalizować swojego czworonoga, powinien zaczerpnąć opinii specjalisty. Straszenie psa czy kontaktowanie go za młodu z psami niezrównoważonymi może przynieść odwrotne skutki od zamierzonych, dlatego ważne jest, aby robić to z głową. Podczas organizowanych przez nas spacerów socjalizacyjnych zawsze obecny jest instruktor lub behawiorysta, który ma na wszystko oko i udziela wskazówek.

Pamiętaj, pies to zwierzę z natury stadne i żaden pies nie jest z własnego wyboru samotnikiem. To ludzie poprzez swoje postępowanie wymuszają na psach takie, a nie inne zachowania. Kontakt z pobratymcami jest niezbędny do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania Twojego pupila.

Helena Piątek (Wojcieszak)
behawiorysta, zoopsycholog, instruktor szkolenia psów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *